Ukoronowanie obrazu Matki Boskiej Częstochowskiej w Sterling Hghts

W polskiej parafii Matki Bożej Częstochowskiej w Sterling Heights ukończono kolejny etap prac upiększających wnętrze kościoła.
Ponownie rozmawiam z autorem projektu, architektem Andrzejem Ryczkiem oraz artystami z Pracowni Rzemiosł Artystycznych Stanisława Stopyry w Grodzisku Górnym – Piotrem i Grzegorzem Stopyrą.

Na wstępie zapytałam autora projektu – jak ocenia dzieło, czy udało się upiększyć wnętrze naszej świątyni wg jego projektu. – Cel został osiągnięty – mówi architekt, po czym wspomina czas, kiedy pierwszy raz przybył do Sterling Heights i zachwycił się bryłą kościoła.

Uważa, że architekci planując budynek kościoła podjęli bardzo odważną próbę wprowadzenia modernizmu architektonicznego, co daje możliwość dostosowania wnętrza w bardzo ciekawą awangardową formę.
I tak, kaplica im. św. Maksymiliana Kolbe, którą wykreował prof. Zin wraz z krakowskimi artystami stała się wyjściowym punktem dla stworzenia nowego projektu upiększenia wnętrza kościoła.
Andrzej Ryczek przyjął zasadę stworzenia czegoś równie pięknego, ale różniącego. się, dostosowanego do otwartej przestrzeni kościoła, która sprawiała wrażenie opuszczonej. Należało wypełnić ją nową formą.
Zamontowano już wszystkie stacje Drogi Krzyżowej, są to witraże, a wyglądają jak namalowane obrazy. Artyści z Lublina, Karolina i Tomasz Samoszuk do tworzenia witraży użyli najlepszych szkieł z huty w Jaśle, która jako jedyna w Europie, produkuje antyczne szkło witrażowe oryginalnymi metodami z początku XIX wieku, mając uznanie na całym świecie (oferują150 kolorów szkła witrażowego, o charakterystycznej pęcherzykowatej bądź włosowatej strukturze).

Koncepcja witraży Drogi Krzyżowej jest wzorowana na Drodze Krzyżowej, którą Benedykt XVI prowadził w 2010 roku w Rzymie.
Autorskim pomysłem Karoliny Samoszuk jest tajemnicza postać kobieca, która pojawia się na stacjach Drogi Krzyżowej; mistyczna postać otulona w żalu.
Uwieńczeniem projektu upiększenia kościoła są wykonane złote korony dla Matki Bożej i Dzieciątka Jezus wykonane przez rodzinę artystów Stopyrów. Zostały wykonane ręcznie, wykute w srebrze i pokryte złotem dukatowym. Złoto i bursztyny ofiarowane przez parafian zdobią w korony obrazu patronki parafii Matki Bożej Częstochowskiej. Dokupiono też agaty i lazuryt.
Wszystkie elementy, które powstały w pracowni Stopyrów wykonano pracochłonną, unikalną metodą zwaną repusacją – kucie młoteczkiem. Takie sposoby kucia należy odróżnić od kucia matrycowego – wyjaśniają artyści Grzegorz i Piotr Stopyra.

Inspiracją projektu koron był Orzeł Jagielloński z podniesionymi skrzydłami, jaki zdobił czapki Legionistów. Artysta wzorował się na takim oryginale, wypożyczonym od sióstr z Jarosławia, gdzie w 1918 roku był szpital wojskowy. Siostry przechowują te orzełki jak relikwie.

Pięć orłów tworzy koronę dla Matki Bożej. Dzieciątko Jezus ma koronę z konwalii. Piotr Stopyra był odpowiedzialny za wykonanie koron.
Pan Andrzej Ryczek podkreśla, że przepięknie wykute korony przez Stopyrów są prawdziwym dziełem sztuki.
Efekty skośnych ścian kościoła naprowadzają oczy i myśli na obraz Matki Bożej Częstochowskiej, który w bogato zdobionych koronach wygląda jeszcze piękniej i dostojniej niż dotąd.
Architekturę kościoła na zewnątrz wzbogaca trzy metrowa płaskorzeźba Jezusa Miłosiernego otoczona aniołami, autorstwa Grzegorza Stopyry. Artysta wzorował się na obrazie Jezusa z widzeń siostry Faustyny. Obraz Jezusa Wileńskiego przetransferował na formę czysto graficzną, czyli czarno – białą. Stworzony rysunek linearny został następnie wykuty w gorącej stali, w skali jeden do jeden. Złudzenie przestrzeni uzyskiwał artysta poprzez zróżnicowanie szerokości konturu, co jest bardzo trudnym procesem kowalskim. Artyście udało się znakomicie osiągnąć efekt lekkości Jezusa Miłosiernego wykonanego w formie stalowej.

W pobliżu głównego wejścia do kościoła stanęła, wykonana pięknie rzeźbiarsko, kapliczka Matki Bożej z Góry Karmel. Matka Boża Szkaplerzna pokazuje Jezusa frontem do ciebie, jakby mówiła: To jest mój Syn umiłowany.
Kapliczka Matki Bożej Szkaplerznej ma sens spirytualny, będzie miejscem modlitwy.
Innym elementem upiększającym kościół jest pięknie wykonana podstawa do pamiątkowej ziemi Ofiar z Oświęcimia umieszczonej w kaplicy Maksymiliana Kolbe. Wykonana jest z kutego żelaza w formie pnących się korzeni otulających wazon z prochami ziemi. Jest to bardzo symboliczne, jest ziemią pamięci.

Surowa forma bocznych ołtarzy w kościele została wzbogacona relikwiami.

Rodzi się pomysł, by na zewnątrz kościoła powstała propylaea, duży okrąg o średnicy 130 metrów z pionowymi ścianami. Na ścianach polonijne instytucje, organizacje czy osoby prywatne będą mogły zamieścić epitafia. Miejsce to miałoby znaczenie narodowe i zakończyło stworzenie centrum kultury religijno – patriotycznej.

Alicja Karlic

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *