THE WHITE HOUSE
Office of the Press Secretary
March 21, 2011
The President’s Travel to Poland
The President will visit Poland as part of his May 23-28 trip to Europe, during which he will also visit Ireland, the United Kingdom and France. In Poland he looks forward to reciprocating the visit of President Komorowski, whom he welcomed to the Oval Office in December 2010, as well as meeting Prime Minister Tusk. The President’s trip will further strengthen the close alliance between United States and Poland.
„Nie jestem patriotą. Prezydenta nie cierpię, Belwederem się brzydzę. Nie znoszę Chopina, Jana III Sobieskiego nie cenię. Soplicą pogardzam, wstrętem napawa mnie sama myśl o Panu Tadeuszu. Innych wódek też nie lubię.” Marian Maciejewski
Zainspirowana codzienną promocją wódki w polonijnym detroickim radyjku postanowiłam poczytać sobie to i owo na temat reklamy, a szczególnie alkoholu.
Teraz mnie to dręczy, bo wyszły z tego jakieś niedorzeczności. Na przykład, że nie wolno reklamować alkoholu w radiu i telewizji przed godziną 20.00 (od 6 rano), ale to przecież polski przepis, kto by tutaj w wolnym kraju głowę sobie tym zaprzątał… Poza tym, różnica czasu, jak to liczyć, i w ogóle ten zakaz reklamy w mediach, to tylko teoria, a przecież z czegoś trzeba się utrzymać… W sumie nie należy przejmować się takimi bzdurami, spece od „zadań specjalnych” tak to ustawią, że zamiast wódki zareklamują patriotyzm. I tak to leci – przywołując imię króla Jana III Sobieskiego, podświadomość podpowiada: „był obdarzony wielkimi zdolnościami dowódczymi, ale też i szczęściem – kojarzy się nam z wielkim zwycięstwem nad Turkami pod Wiedniem. Dziś jego imię pomaga managerom w wygrywaniu batalii o zagranicznych klientów”. Jan III Sobieski, król, uratował chrześcijański świat, a Bruce Willis gwiazdor Hollywood spadł jak z nieba i uratował polsko – francuską firmę produkującą wódkę „Sobieski”. Można się zastanawiać, jak to możliwe, aby gorzelnię w Polsce doprowadzić do bankructwa, ale podobno to prawda. A zatem, wielkie są zasługi wybawiciela, i może by wystąpić z wnioskiem o obdarowanie Bruce’a polskim obywatelstwem? To dopiero byłaby reklama dla polonijnych mediów (bez T.P. ma się rozumieć). Wyobraźmy sobie, gdyby spełniły się marzenia, co poniektórych redaktorów, i za rok sam gwiazdor Bruce Willis jako król Sobieski poprowadziłby polską paradę w Hamtramck… Jechałby w karocy, za nim kroczyłaby licznie zgromadzona patriotyczna polonia (z buteleczką w ręku), a dalej różnojęzyczni mieszkańcy miasta, i każdy w swoim języku pokrzykiwałby: „Sobieski Jan III (trzeci), to wódka stuleci – jo jo jo jo jo”. Jak w piosence prezentowanej w Internecie, której jeden z wersów oznajmia: „królewska rozpusta kreuje polskie gusta, wlewa się gładko w usta, aż butelka będzie pusta. Jo jo jo jo jo”… A może by ogłosić jakiś lokalny konkurs na piosenkę, czy poezję promującą hamtramcki festiwal z polską paradą promowaną przez wódkę Sobieski? Radocha byłaby wielka, chociaż zdrowy rozsądek podpowiada, że komu, jak komu, ale Polakom nie trzeba wódki zachwalać. Stąd wnoszę o zmianę języka w reklamie radiowej i gazetowej, z polskiego na obcy…
W tym roku obchodzimy 30 rocznicę powstania „Solidarności”. Na bieżąco śledzę podawane w polskich mediach informacje na temat planowanych uroczystości. Doskonale pamiętam czasy narodzin wielkiego ruchu społecznego z 1980 roku. Jestem dumna, że czynnie uczestniczyłam w ruchu solidarnościowym. Było to wielkie, wspólne dzieło nas, Polaków, które wprowadziło nowy porządek świata w komunistycznej części Europy.Nie mam zamiaru pisać o kłótniach, które wybuchają w różnych częściach Polski, w związku z obchodami sierpniowymi. To w sierpniu mija 30 lat od narodzin Niezależnego Samorządnego Związku Zawodowego „Solidarność”. W lipcu 1980 roku z Lubelszczyzny wyszła iskra, która zapoczątkowała rozwój ruchu solidarnościowego. Później strajki na Wybrzeżu i wyjątkowa rola Gdańska. Kolebką narodzin „Solidarności” jest Stocznia Gdańska, w której 14 sierpnia 1980 r. wybuchł strajk robotników żądających przywrócenia do pracy Anny Walentynowicz, podwyżki płac w wysokości 1 tys. złotych oraz przyznania dodatku drożyźnianego. W ciągu następnych dni do protestu dołączyły kolejne zakłady z całej Polski.
Strajkujący w 1980 r. nie tylko wysuwali postulaty płacowe, ale domagali się również głębokich reform polityczno-organizacyjnych PRL. Walka o ich realizację doprowadziła do wprowadzenia stanu wojennego, co wymusiło na solidarnościowej opozycji zejście do podziemia. Pozwoliło to ideom „S” przetrwać i ostatecznie zwyciężyć 4 czerwca 1989 r.
Czytaj całość »
WASHINGTON – U.S. Congresswoman Candice Miller (MI-10) delivered the following remarks on the floor of the U.S. House of Representatives in remembrance of the Polish President Lech Kaczynski and the 96 other prominent political and military leaders who perished:
“Madame Speaker, this past Saturday, April 10, 2010, the people of Poland suffered an unspeakable tragedy, the world lost a great leader and the United States lost a true friend with the death of Polish President Lech Kaczynski and much of the Polish leadership in a plane crash in Russia.
“President Kaczynski was a staunch supporter of freedom, and early in his life was a leader in the fight against Communism. As a lawyer in Gdansk, he became an advisor to the Solidarity movement in the late 1970’s. During martial law in 1981, he was jailed because the government thought he was an anti-socialist element.
“When Poland shed the yoke of communism, Lech Kaczynski continued to serve Poland until his death. He served as a Senator. As the Vice Chair of Solidarity. As a member of Parliament. As the Mayor of Warsaw. As the Minister of Justice and Attorney General. And finally, as President of Poland for the last five years.
“He was a true friend of America. He fought corruption because he believed it was an impediment to justice and freedom.
“We all mourn with the people Poland at the loss of this true Polish patriot. May our great friend rest in peace.”
Kondolencje Rodzinom i najbliższym ofiar Tragedii w Smoleńsku można złożyć w Amerykańsko Polskim Centrum Kulturalnym w Troy. Księga kondolencyjna będzie dostępna do piątku 16 kwietnia.
It is with the deepest sense of grief that we learned, in the morning hours of April 10th 2010, about one of the most terrible tragedies in the history of Poland. On the way to the commemoration ceremony marking the 70th anniversary of the Katyn Massacre, the President of the Republic of Poland Lech Kaczynski was killed in a plane crash along with the First Lady Maria Kaczynska, the representatives of the country’s highest authorities, high-level military and civilian leaders, official delegation and all the crew.
Due to this air crash tragedy the duties of the Head of State has been temporarily assumed by the Speaker of the Sejm Bronislaw Komorowski who has declared the national mourning in Poland from 10th to 16th of April, 2010.
The Book of Condolences will be displayed at the Consulate General of Poland in New York, located at: 233 Madison Ave., New York, NY 10016 on the following days:
- Monday-Tuesday (April 12-13th) from 10:00 AM to 2:00 PM
- Wednesday (April 14th) from 12:00-6:00 PM
- Thursday and Friday (15-16th) from 2:00 to 6:00 PM
We would like to offer our deepest sympathies to friends and families of the victims.
To the Editor:
The Jewish Community Relations Council of Metropolitan Detroit joins our Polish American friends and neighbors and Polish people worldwide at this time of profound grief. We reach out with hands and hearts over the deaths of President Lech Kaczynski, his wife Maria, and so many other Polish leaders. We honor President Kaczynski’s work building and strengthening the friendship between his nation and the United States. We especially are grateful for his efforts to bridge the cultural barrier between Poles and Jews, to heal the scars of the Holocaust, and to develop a special relationship between Poland and Israel.
As a people, Jews know that great tragedy cannot be understood, only endured. We are confident that the Polish people and nation will endure and prosper, and we look forward to facing the future with you together.
May the memory of President Kaczynski, the first lady and the others in his delegation be a blessing for us all.
Richard Nodel, President
Robert Cohen, Executive Director
Jewish Community Relations Council of Metropolitan Detroit