W polonijnym kręgu

redKiedyś natrafiłam na polonijny portal kulturalno-informacyjny o nazwie „Dobra Polska Szkoła” (www.dobrapolskaszkoła.com). Siedziba redakcji znajduje się w Nowym Jorku, redaktorem naczelnym strony jest Marta Kustek – dziennikarka radiowa i prasowa, pracownik PR., absolwentka pedagogiki i dziennikarstwa KUL.
Gorąco zachęcam do zajrzenia pod ten adres. Strona wyróżnia się przejrzystością, świetną grafiką i bogatą treścią. Portal skierowany jest co prawda do polonijnych rodziców i nauczycieli, animatorów kultury, promotorów nowoczesnej edukacji, ale może też zainteresować o wiele szersze grono czytelników; można tam znaleźć nie tylko informacje o wydarzeniach ze szkół, wywiady z dyrektorami i nauczycielami, ale prezentowane są też inne ciekawe osoby, które odgrywają ważną rolę w życiu Polonii w różnych krajach świata, autorytety w dziedzinie nowoczesnej edukacji, pedagodzy, psychologowie, socjolodzy, autorzy książek…
„Portal podejmuje również działania, które promują polską kulturę, przybliżają Polskę nowym młodym pokoleniom urodzonym w USA, inspirują i motywują do nauki ojczystego języka”.
Żyjemy w czasach, w których nauka języków obcych jest inwestycją intelektualną, najmłodsze polskie generacje coraz częściej posługują się dwoma lub trzema językami.
Jednakże wiele dzieci mieszkających na stałe w Ameryce nie chce uczyć się polskiego, mówią wprost, że nie potrzebują znajomości tego języka, bo nie planują powrotu do Polski. Jakimi argumentami przekonać dziecko kiedy czynniki uczuciowo-emocjonalne nie działają? Może warto wskazać konkretne korzyści polszczyzny jako kapitału zawodowego, np. praca z firmą ściśle współpracującą z Polską?
Takie tematy również goszczą na stronie „dobrej polskiej szkoły”. Prof. Jan Miodek, który objął honorowy patronat nad akcją „W naszym domu mówimy po polsku” przekonuje, że nauka polskiego nie przeszkadza dziecku w opanowaniu języka kraju, w którym wzrasta – „warto uczyć dzieci polskiego, to niepowtarzalna okazja, by znały one perfect jeszcze jeden jakiś język, a nauka ta niczym dzieciom nie grozi, bo po angielsku one i tak będą mówić najlepiej w rodzinie”.
Obecnie poza granicami naszego kraju mieszka blisko 20 milionów osób pochodzenia polskiego. Polskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych przygotowało „Atlas polskiej obecności za granicą”. Dokument zawiera mapy, grafiki i rozległe informacje na temat rozsianej po świecie Polonii, polskich placówek dyplomatycznych i organizacji polonijnych. Zebrane w nim dane dotyczą ponad 30 krajów. Wg tych danych najwięcej Polaków mieszka w USA (9,6 mln osób), jest tam też najwięcej organizacji polonijnych (ponad 550, w drugiej w zestawieniu Francji jest ich niecałe 400, w trzecich Czechach – ok. 375).
Stany Zjednoczone przodują jeśli chodzi o ilość polonijnych placówek kulturalnych – wymieniając tu muzea, instytuty i galerie – jest ich aż 38. Drugie miejsce w tej klasyfikacji zajmuje Litwa z 35 placówkami kulturalnymi, natomiast najwięcej imprez polonijnych odbywa się na Ukrainie – ok. 260 rocznie.
Na V Światowym Zjeździe Nauczycieli Polonijnych, który jak zwykle organizowany był w maju przez oddział Stowarzyszenia „Wspólnota Polska” w Ostródzie (od tego roku finansuje je Ministerstwo Edukacji Narodowej), między innymi dzieliła się doświadczeniami dr Dorota Andraka, która prowadzi Polską Szkołę Sobotnią przy parafii Świętych Cyryla i Metodego w Nowym Jorku i jest prezesem Centrali Polskich Szkół Dokształcających w Ameryce, która skupia 79 szkół. Łącznie uczy się w nich ok. 10 tys. uczniów, a wykłada ponad 800 nauczycieli. W swoim wystąpieniu zwróciła szczególną uwagę na potrzebę głębokiej motywacji, aby po codziennych zajęciach w lokalnych szkołach chciało się jeszcze dzieciom i młodzieży uczyć dodatkowo w soboty, a czasem i w niedzielę. Wysoko oceniła podejście „solidarnościowej” emigracji do kształcenia swoich dzieci i wnuków również w polskiej szkole, by urodzone na emigracji nadal czuły związek z Polską.
O pracy pedagogów, dr Andraka mówiła: Staramy się wzbogacać nie tylko język, ale również wiedzę z nim związaną. W ostatnich latach w szkole zauważyliśmy pewien renesans. Młodzi coraz pełniej odbudowują swoje wartości ojczyste i zaczynają kochać Polskę. Również dlatego, że nasi nauczyciele wprowadzają ich w tajniki wiedzy o Rzeczypospolitej przez wyjazdy do Polski, filmy, odczyty, spotkania z ludźmi z Polski. Naszych uczniów zabieramy też do konsulatu i różnych polskich placówek. Bardzo zależy nam na tym, żeby język polski i historia były dla nich żywe.

Podobno w całych Stanach Zjednoczonych ludzie posługują się 300 różnymi językami, polski na trzecim miejscu w Illinois – tę ciekawostkę podaję za Dziennikiem Związkowym (z 17 maja, 2014).
605 770 20 przybyszów mieszkających w USA posługuje się w domu innym językiem niż angielski. Wśród nich ponad 58 proc. zna angielski bardzo dobrze, ponad 19 proc. dobrze, 15 proc. słabo, a 7 proc. nie zna w ogóle angielskiego. Wśród osób polskiego pochodzenia 60 proc. swobodnie włada angielskim, ponad 23 proc. dość dobrze, około 14 proc. słabo, a blisko 3 proc. w ogóle nie zna angielskiego.

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *