Pomoc bliźniemu czy pogoń za pieniądzem. Wartości Polonii Amerykańskiej.

Jarosław Sikorski

W dobie szalejącego kryzysu oraz coraz większych kłopotów finansowych wielu osób, istotną kwestią jest pytanie o wagę, jaką przywiązujemy do pieniędzy oraz bogactw materialnych. Podobno duża fortuna nie przynosi szczęścia, ale każdy z nas ma świadomość tego jak ważne jest posiadanie odpowiedniego zabezpieczenia finansowego. Stany Zjednoczone znajdują się w czołówce krajów o największym odsetku milionerów. Przez wiele lat, kraj ten kusił imigrantów z Polski i ze świata nie tylko wolnościami obywatelskimi, ale przede wszystkim realizacją tzw. amerykańskiego snu oraz mitu pucybuta stającego się milionerem. Ile jest w tym prawdy, każdy musi ocenić sam. Niemniej jednak, Ameryka dla wielu Polaków przez lata była wymarzonym Eldorado, w którym sny o wielkim bogactwie są możliwe do spełnienia.                                                                                                        Według różnych badań zarówno psychologicznych jak i socjologicznych Stany Zjednoczone to kraj, w którym wartości materialistyczne są szeroko rozpowszechnione oraz pozytywnie oceniane. W skład wartości materialistycznych możemy zaliczyć działania mające na celu podwyższenie własnego statusu finansowego, wysoki poziom przedsiębiorczości, pozytywne wartościowanie bogactwa oraz brak głębszych relacji z ludźmi. Materializm jest trzonowym wymiarem kulturowym USA. Oznacza to, że znakomita większość Amerykanów ma w mniejszym lub większym stopniu „zakodowane” pewne schematy oraz opinie dotyczące spraw związanych z pieniędzmi oraz bogaceniem się. Wielu Polaków postrzega wyżej wymienione wartości materialistyczne negatywnie. Dlaczego? Polski trzonowy wymiar kultury jest całkowitą odwrotnością amerykańskiego. Jest nim humanizm. Słowo to naturalnie kojarzy się z nurtem w literaturze, ale znaczenie kulturowe jest trochę inne. Humanizm jako wymiar kulturowy charakteryzuje się dużym przywiązaniem uwagi do relacji międzyludzkich, wysokim poziomem wyrozumiałości (także w prawie), niską przedsiębiorczością oraz negatywnym wartościowaniem bogacenia się. Aby lepiej zrozumieć jak bardzo humanizm przenika życie codzienne Polaków należy przyjrzeć się źródłom owego wymiaru.

Według twórcy zagadnienia humanizmu, jako wymiaru kulturowego, prof. Pawła Boskiego, źródła owego wymiaru można odnaleźć w kilku miejscach na przestrzeni historii naszego państwa. Niewątpliwie jednym z pierwszych elementów humanizmu jest katolicyzm a dokładnie jego specyficzny „Polski składnik” tj. Kult Maryjny. Konsekwencją kultu jest kobiecość religii chrześcijańskiej w Polsce, a co za tym idzie jej opiekuńczy i wspierający charakter, jak i przewaga ideologii przebaczania i miłosierdzia. Nauczanie papieża Jana Pawła II miało wyraźnie humanistyczny charakter. Papież podkreślał wagę godności człowieka, jego prawo do życia w wolności i pokoju. Własnym postępowaniem „promował” takie wartości jak miłosierdzie, wybaczając swojemu niedoszłemu zabójcy Ali Agcy i przepraszając naród żydowski za wyrządzone w przeszłości przez kościół katolicki krzywdy. Chrześcijaństwo w wielu wypadkach wpajało negatywny stosunek do dóbr materialnych oraz bogacenia się. Jednym z przykładów może być dość znane zdanie, że prędzej wielbłąd przejdzie przez ucho igielne niż człowiek bogaty znajdzie się w królestwie niebieskim. Znów papież Jan Paweł II, osoba będąca dla Polaków największym autorytetem i bohaterem narodowym, był w trakcie swego życia wyrazistym przykładem osoby odrzucającym wartości materialistyczne nie tylko głoszonym słowem, ale także postępowaniem w życiu codziennym, włączając anegdotyczne przykłady dotyczące własnego ubrania, itp., a także testamentu, w którym oświadczał, iż „rzeczy materialnych nie posiadam”.

W kościele katolickim obowiązywała również doktryna Św. Tomasza z Akwinu zakazująca katolikom działalności finansowej, która polegałaby na pożyczaniu pieniędzy na procent. W dzisiejszych czasach taka działalność jest podstawowym elementem gospodarki rynkowej zwłaszcza funkcjonowania banków. Zysk finansowy był moralnie wątpliwy i uznawany za grzeszny. Można stwierdzić, że kobieco- wspólnotowy katolicyzm, który jest domeną naszej rodzimej kultury, aktywnie przeciwdziałał w podejmowaniu jakiejkolwiek działalności nakierowanej na zysk.

Działalność kapitalistyczna nie wychodziła Polakom najlepiej. Obrazują to między innymi dzieła Prusa i Reymonta. Deficyt przedsiębiorczości nie był problemem, ale czynnikiem, który sprzyjał adaptacji do ówczesnej rzeczywistości. Triumfem wartości humanistycznych, była wielka wygrana „Solidarności” w roku 1989, ale specyficznym faktem było to, że zwycięzcy nie posiadali żadnego planu gospodarczego, co może potwierdzać anty-materialistyczny stan kultury polskiej.

Humanizm jest mocno zakorzeniony w kulturze polskiej. Wyrażany jest również w potocznym języku poprzez takie zwroty jak: „traktować kogoś po ludzku” lub „ miej serce” i tym podobne. Powyższe wyrażenia są specyficzne dla kultury polskiej i nie występują w innych językach. Wywodzą się z katolicyzmu i odwołują się do takich humanistycznych wartości jak: miłosierdzie, łagodność, wyrozumiałość. Humanizm ma więc swoje źródła w polskiej historii, religii i obyczajach. Elementy z nim związane możemy znaleźć w języku oraz codziennych praktykach i skryptach kulturowych. Materializm był przez wieki tej kultury antytezą.

Posiadając wyżej wymienione informacje, pewne pytania nasuwają się same. Jakie jest miejsce Polonii Amerykańskiej na owych dwóch biegunach. Czy Polacy mieszkający na stałe w USA zmienili się pod wpływem amerykańskiego materializmu czy też nadal silnie wyznają wartości humanistyczne? Na te pytania postanowiłem odpowiedzieć w pracy magisterskiej na drodze badania naukowego. Badania przeprowadziłem w 2008 roku. Wzięło w nich udział ponad 350 osób (Polacy, Polonia, Amerykanie), które odpowiedziały na szereg pytań dotyczących wartości humanistycznych i materialistycznych. Badanie miało charakter kwestionariuszowy. Respondentami z grupy Polonii byli mieszkańcy okręgu Rochester (MI) i okolic. Nie jest prostą sprawą znalezienie ponad setki osób chcących wypełnić kwestionariusz, jednak członkowie Polonii rzadko odmawiali i generalnie ich nastawienie do badania było pozytywne.  Oprócz kwestionariuszy, często otrzymywałem opinie na temat badania, które wzbogaciły późniejszy proces pisania pracy magisterskiej. Następnie wyniki zostały potwierdzone na drodze statystycznej tj. za pomocą specjalistycznych programów, obliczono, z jaką pewnością wyniki można przenieść na szerszą populację osób.

Wyniki nie okazały się specjalnie sensacyjnie. Na skali materializmu Amerykanie uzyskali najwyższe wyniki. Rezultaty Polaków oraz Polonii były zbliżone do siebie. Różnice na skalach pomiędzy dwoma grupami Polaków balansowały na granicy istotności statystycznej. Co to oznacza? Nie jest to rzecz szczególnie negatywna. Wręcz przeciwnie, wnioski, które można wysnuć na podstawie uzyskanych rezultatów mają pozytywny wydźwięk. Humanizm to twór typowo polski. Nie ma innej nacji na świecie, która wyznawałaby tak silnie tego typu wartości. Nie każdy jest tego świadom, ale owe wartości tkwią w nas na tyle głęboko, że nawet pobyt w kulturowo obcym otoczeniu nie jest w stanie zmienić naszych przekonań. Niezależnie od miejsca zamieszkania oraz wpływu kultury Polacy pozostają tacy sami. Wartości humanistyczne takie jak: zorientowanie na drugiego człowieka, wyrozumiałość oraz brak uwielbienia pieniądza są charakterystyczne dla każdego z nas bez względu, w jakim kraju i w jakiej kulturze się znajdujemy. Dotyczy to również Polonii

Jarosław Sikorski jest doktorantem Polskiej Akademii Nauk w Warszawie. Studia magisterskie w dziedzinie psychologii ukończył w Szkole Wyższej Psychologii Społecznej w Warszawie.

 

 

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *