HANDBIKIEM PRZEZ USA

Z San Francisco do Nowego Jorku, prawie 4700 km w 14 dni na specjalnym, napędzanym rękami, trójkołowym rowerze – taki cel wyznaczył sobie Krzysztof Jarzębski, niepełnosprawny kolarz z Pabianic.

Przejazd przez Stany Zjednoczone rozpocznie 5 czerwca i chce być pierwszym –
jak twierdzi – niepełnosprawnym rowerzystą, który pokona tę trasę.

Krzysztof Jarzębski od kilku lat mieszka w Pabianicach, ale wcześniej prawie całe swoje życie związał z Łodzią. Zawsze uprawiał aktywnie sport – upodobał sobie dziesięciobój, który trenował w Łódzkim Klubie Sportowym. W 1990 roku w wyniku choroby nowotworowej
stracił nogi, ale nie poddaje się i wygrywa walkę nie tylko z rakiem. Zaczyna trenować, jego pasją staje się ściganie na wózku inwalidzkim. Pierwsze wyzwanie to maraton w łódzkiej Manufakturze – w pół dnia przejeżdża 42 km. W kwietniu 2007, dalej na zwykłym wózku inwalidzkim, w 14 godzin pokonuje dystans z Warszawy do Łodzi.  Zostaje zauważony, trafia do mediów, dzięki temu przejazdowi udaje mu się znaleźć sponsorów i kupić wymarzony handbike (wyczynowy, trójkołowy rower). Wybiera się na coraz dłuższe wyprawy. W lutym
2008 roku pokonuje dystans 900 kilometrów na trasie Zakopane-Gdańsk i po dwóch dniach wraca do Zakopanego. W marcu 2009 roku jedzie z Łodzi do Londynu (2000 km w 14 dni). Cztery miesiące później bije  kolejny rekord świata w 24-godzinnej jeździe handbikiem, pokonując 425 km na trasie Berlin-Kalisz. W lipcu 2011 z Aten do Warszawy (2600 km)
przyjeżdża w 10 dni (na Słowacji dostaje mandat za… przekroczenie prędkości).

Pozdrawiam serdecznie, załączam kontakty do K. Jarzębskiego i osób z jego ekipy,

Marek Wilczak
/3PR/ Consulting 

Od Redakcji T.P.:

“Trzymamy kciuki”, życzymy powodzenia.

 

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *