Konferencja prasowa z prezydentem Fiat-Chrysler Sergio Marchionne

Po zakończonej wizycie byłego prezydenta RP Lecha Wałęsy w Chrysler Group LLC’s Jefferson North Assembly Plant odbyła się krótka konferencja prasowa. Wśród odpowiedzi na pytania dziennikarzy, naszą uwagę przykuło wiele informacji, którymi chcemy podzielić się z naszymi czytelnikami.

Sergio Marchionne, Prezydent (CEO) Chryslera był wyraźnie zadowolony mówiąc, że jest “w niespotykany sposób usatysfakcjonowany wynikami w pierwszym kwartale 2012 roku”. Najlepszymi wynikami od 13 lat, dodał. Zapewnił także, że jest całkowicie przekonany, że niedawno jeszcze umierająca firma, przekroczy dochód 1.5 miliarda dolarów w roku 2012.

Chrysler Group LLC ogłosił, że osiągnął 473 milionowy zysk netto za okres trzech pierwszych miesięcy 2012 roku, co stanowi większą sumę niż osiągnięty zysk za cały rok 2011.  Ustosunkowując się do kondycji całego amerykańskiego przemysłu samochodowego, Marchionne wyraził przekonanie, że to co obserwujemy dzisiaj jest bezdyskusyjnie jego odnową. Z pełną satysfakcją ocenił, że na tle swoich konkurentów, Chrysler “jedzie na wszystkich cylindrach”.

Wspomniał także, że wytwórca samochodów z Auburn Hills cały czas pomaga utrzymać firmę matkę, Fiat SpA, w bardzo dobrej kondycji finansowej.

Według danych ze źródeł amerykańskich, obrót netto Chryslera za styczeń, luty i marzec wzrósł o 25% osiągając poziom 16.4 miliardów dolarów, podczas gdy jego sprzedaż na rynkach światowych wzrosła o 33%, osiągając poziom 523,000 sprzedanych samochodów. Pozwoliło to Chryslerowi na zwiększenie udziału na najbardziej krytycznym rynku amerykańskim o całe dwa procenty. Jeep Grand Cherokee, Ram pickup i luksusowe samochody osobowe serii Chrysler 200 i 300 były najlepiej sprzedającymi się modelami. Warto podkreślić, że w ostatnim roku Chrysler wprowadził do sprzedaży 16 nowych lub całkowicie unowocześnionych modeli.

W międzyczasie, Fiat ogłosił zysk handlowy w wysokości 1.14 miliarda dolarów za pierwszy kwartał, co stanowi wzrost o 133 miliony dolarów w porównaniu z pierwszym kwartałem roku 2011. Firma oświadczyła, że 77% tego wzrostu zostało wygenerowane poprzez zakłady Chryslera z Ameryki Północnej.

Przypomnijmy, Fiat operujący we Włoszech, przejął Chryslera w roku 2009 jako część amerykańskiego rządowego programu wsparcia upadającego przemysłu samochodowego. Od tego momentu, Chrysler spłacił całkowicie swoje zadłużenie wobec amerykańskich podatników i wykupił całkowicie udziały amerykańskiego rządu w przedsiębiorstwie. W styczniu, kiedy Chrysler ogłosił plany rozpoczęcia produkcji ekonomicznego samochodu Dodge Dart w stanie Illinois, dopełnił ostatnich zobowiązań z zawartych umów.

Przefinansowanie kredytów pozwoliło na zaoszczędzenie przeszło 71 milionów dolarów w pierwszym kwartale 2012 roku.

Dobre wyniki finansowe Chryslera są bardzo dobrą wiadomością dla amerykańskich robotników przemysłu samochodowego. Zgodnie z warunkami zeszłorocznej umowy (kontraktu) pomiędzy Chryslerem i związkami zawodowymi pracowników przemysłu samochodowego (UAW), każdy z 26 000 pracowników godzinowych otrzyma drugą połowę premii w wysokości 1,750 dolarów należnej po podpisaniu ostatniej umowy zbiorowej mówiącej o tym, że zostanie ona wypłacona kiedy stosunek „zmodyfikowanych dochodów” przedsiębiorstwa przed procentem, podatkami, amortyzacją i odpisami, osiągnie lub przekroczy 5 do 1, przez cztery kolejne kwartały. Ostatni kwartał jest pierwszym, kiedy taka sytuacja miała miejsce.

Marchionni jest przekonany, że jedynym prawdziwym i możliwym zagrożeniem dla Chryslera jest ekonomia światowa w samej sobie – jakkolwiek amerykański rynek samochodowy, na którym Chrysler sprzedaje większość swoich samochodów – jest “wprost nieprawdopodobnie racjonalny”.

Powiedział on także, że wszyscy producenci dynamicznie konkurują o większy udział na rynku, ale z drugiej strony nikt nie zamierza sprzedawać samochodów ze stratą, aby tylko zwiększyć sprzedaż. W podsumowaniu swoich komentarzy powiedział: “Nikt nie uczynił tutaj niczego głupiego”.

Ten sposób myślenia znalazł potwierdzenia w komentarzach Marchionniego dotyczących zwiększania mocy produkcyjnych. Chrysler jest w trakcie uruchamiania dodatkowych zmian produkcyjnych w niektórych amerykańskich fabrykach, podobnie jak Ford i GM. Jego zdaniem takie podejście ma wiele sensu w związku ze wzrostem zapotrzebowania. Ale budowa nowych fabryk w tej chwili byłaby po prostu głupotą.

Według informacji z Chryslera, firma ma zamiar wyprodukować od 2.3 do 2.4 miliona samochodów osobowych i małych półciężarówek (trucks) bez oferowania przesadnych zachęt i upustów dla kupujących.

Według Michaella Krebsa, starszego analityka z firmy analitycznej Edmundson.com specjalizującej się w rynku samochodowym: “ Zachęty finansowe (upusty) oferowane przez Chryslera zostały ograniczone o około 685 dolarów na samochód w porównaniu do pierwszego kwartału poprzedniego roku. W ten sposób osiągnięto wyższą średnią cenę sprzedaży samochodu na poziomie 29 991 dolarów.

“W tym samym czasie, samochody Chryslera sprzedają się szybciej niż sprzedawały się w tym samym okresie rok temu. Wszystkie te czynniki pozwoliły Chryslerowi polepszyć wyniki finansowe. Wszystko wskazuje na to, że pozostała część roku będzie przebiegać bardzo pozytywnie bez jakichkolwiek problemów”- powiedział Marchionni dziennikarzom i analitykom samochodowym podczas telekonferencji. – “Ja naprawdę nie mam żadnych złych wiadomości do przekazania wam”.

W tym samym czasie wyniki Fiata należy jednak ocenić jako bardziej złożone w ich analizie. Fiat wraz z resztą europejskich producentów działa pod wpływem problemu zadłużenia wielu europejskich gospodarek narodowych Unii Europejskiej.

“Rynek europejski może być oceniony jako bardzo niepewny i nieprzewidywalny” – powiedział Marchionne, dodając, że sprzedaż we Włoszech spadła do poziomu nigdy nieobserwowanego po roku 1983 – “ Fiat ma wystarczającą płynność aby stawić czoła zapaści gospodarczej w Europie. Grupa Fiat ma wystarczająco gotówki, aby inwestować w zdecydowany sposób w dalszy rozwój i odbudowę Chryslera”.

“W dalszym ciągu koncentrujemy się na rozwoju nowych produktów” – powiedział Marchionee, dodając, że rok 2013 będzie rokiem przełomowym dla firmy.

Chrysler nie zmniejsza wydatków na agresywną kampanię reklamową w Stanach Zjednoczonych, która wyraźnie przynosi wymierne korzyści.

 

Marchionne powiedział coś więcej. On chciałby sprzedawać o wiele więcej samochodów. Podczas spotkania z dziennikarzami, potwierdził, że grupa Fiat-Chrysler potrzebuje trzeciego partnera, aby być naprawdę światowym graczem. I w rzeczy samej nie mogąc podać szczegółów o potencjalnym partnerze, wspomniał, co następuje:“ Azja jest naszym najsłabszym punktem”.

Wysłuchała i opracowała Alicja Karlic

 

 

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *