30 urodziny „Solidarności”

W tym roku obchodzimy 30 rocznicę powstania „Solidarności”. Na bieżąco śledzę podawane w polskich mediach informacje na temat planowanych uroczystości. Doskonale pamiętam czasy narodzin wielkiego ruchu społecznego z 1980 roku. Jestem dumna, że czynnie uczestniczyłam w ruchu solidarnościowym.  Było to wielkie, wspólne dzieło nas, Polaków, które wprowadziło nowy porządek świata w komunistycznej części Europy.

Nie mam zamiaru pisać o kłótniach, które wybuchają w różnych częściach Polski, w związku z obchodami sierpniowymi. To w sierpniu mija 30 lat od narodzin Niezależnego Samorządnego Związku Zawodowego „Solidarność”. W lipcu 1980 roku z Lubelszczyzny wyszła iskra, która zapoczątkowała rozwój ruchu solidarnościowego. Później strajki na Wybrzeżu i wyjątkowa rola Gdańska. Kolebką narodzin „Solidarności” jest Stocznia Gdańska, w której 14 sierpnia 1980 r. wybuchł strajk robotników żądających przywrócenia do pracy Anny Walentynowicz, podwyżki płac w wysokości 1 tys. złotych oraz przyznania dodatku drożyźnianego. W ciągu następnych dni do protestu dołączyły kolejne zakłady z całej Polski.

Strajkujący w 1980 r. nie tylko wysuwali postulaty płacowe, ale domagali się również głębokich reform polityczno-organizacyjnych PRL. Walka o ich realizację doprowadziła do wprowadzenia stanu wojennego, co wymusiło na solidarnościowej opozycji zejście do podziemia. Pozwoliło to ideom „S” przetrwać i ostatecznie zwyciężyć 4 czerwca 1989 r.

Wyjątkowa rola Gdańska w Sierpniu ’80 sprawiła, że to właśnie w tym mieście najbardziej spektakularnie obchodzi się 30 urodziny „Solidarności”.  Z tej okazji  14 sierpnia Europejskie Centrum Solidarności zaprezentowało film dokumentalny Pawła Zbierskiego pt. „Była w moim życiu „Solidarność”, natomiast 31 sierpnia E CS  organizuje widowisko plenerowe w reżyserii uznanego twórcy teatralnego Roberta Wilsona,  zatytułowane „Twój anioł Wolność ma na imię”.

Spektakl ma rozgrywać się równolegle na kilku scenach: głównej oraz kilku bocznych. Wilson planuje wpleść w spektakl krótkie występy międzynarodowych gwiazd (w grę wchodzić mają m.in. Laibach, Lou Reed, Tina Turner, Pet Shop Boys, Roger Waters czy Bruce Springsteen). Częścią spektaklu mają być także fragmenty twórczości polskich oraz światowych pisarzy i poetów.

A oto garść informacji o twórcy Wilsonie:Robert Wilson to amerykański twórca, który od początku lat 70. zaskakuje widzów swoją wyobraźnią. Zanim trafił do teatru, studiował architekturę i malarstwo. Wilson lubi eksperymentować. Jego pierwszym wielkim sukcesem był pokazany na festiwalu w Paryżu w 1971 roku spektakl “Spojrzenie głuchego”, który trwał prawie osiem godzin w całkowitym milczeniu.  Wspólnie z kompozytorem Philipem Glassem, Wilson stworzył monumentalne dzieło “Einstein on the Beach” (Einstein na plaży), przedstawienie, które zmieniło konwencjonalne poglądy na tradycyjną formę operową. W ostatnich latach artysta wielokrotnie współpracował z polskimi teatrami.

Możemy tylko żałować, że nie będzie nas 31 sierpnia na spektaklu.  Cieszy nas, że Donna Baranski-Walker urodzona w Detroit będzie na obchodach 30.lecia „S”. Donna będzie odznaczona Medalem Solidarności. Więcej napiszemy w kolejnych wydaniach TP.

Jubileuszowe konferencje i wystawy, biegi uliczne i koncerty, msze św. i modlitwa, odsłanianie nowych tablic pamiątkowych towarzyszą tegorocznym uroczystościom we wszystkich zakątkach Polski.

Na zakończenie jubileuszowego lata „Solidarności”, 30 sierpnia, odbędzie się uroczysty Zjazd Delegatów NSZZ „Solidarność”. Zjazd będzie miał miejsce w Sali Widowiskowo-Sportowej w Gdyni.  Msza święta pod przewodnictwem metropolity gdańskiego ks. abpa. Leszka Głódzia odbędzie się 31 sierpnia na Placu Solidarności w Gdańsku.  Od 13 września do końca października br. przeprowadzone zostaną także warsztaty historyczne połączone z wycieczkami „Śladami Sierpnia ’80 w Gdańsku” oraz gry uliczne „Gdańsk 1980”.

Pomimo nieporozumień i przepychanek związanych z uroczystościami sierpniowymi, pamiętajmy o tym, że 30 lat temu 10 milionów członków „S” rozpoczęło skuteczny marsz ku WOLNOŚCI.

Alicja Karlic

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *