„Zapora” w Tarnobrzegu

„Zapora” w Tarnobrzegu
Z dumą i radością informuję Czytelników „Tygodnika Polskiego”, że 11 listopada 2009 roku w Tarnobrzegu, w dniu Narodowego Święta Niepodległości, został uroczyście odsłonięty i poświęcony pomnik majora Hieronima Dekutowskiego ps. Zapora. Popiersie cichociemnego, jednego z najodważniejszych oficerów AK w czasie okupacji niemieckiej, a po wkroczeniu Sowietów dowódcy zgrupowania oddziałów WiN na Lubelszczyźnie, niezłomnego obrońcy niepodległości Polski, stanęło przed tarnobrzeskim magistratem, tuż obok pomnika innego bohaterskiego żołnierza, powstańca z 1863 roku, hr. Juliana Tarnowskiego. I choć deszcz padał rzęsiście od samego rana, na uroczystości patriotyczne w Tarnobrzegu  tłumnie stawili się mieszkańcy miasta i regionu, którym od lat leżało na sercu upamiętnienie „Zapory”, symbolu pokolenia żołnierzy wyklętych. Bohatera zamęczonego przez komunistów, którego miejsce spoczynku do dzisiaj pozostaje nieznane.
Tak oto niezwykła historia tarnobrzeskiego harcerza zatoczyła wielkie koło. We wrześniu 1939 roku, kiedy na ochotnika poszedł bić się z Niemcami, nie mógł przypuszczać, że jego prawdziwe losy rodacy poznają dopiero w wolnej Polsce. W całym okresie PRL-u komunistyczna propaganda z cynizmem i wyrachowaniem robiła z niego bandytę, o którym mówić można było głośno tylko źle. Pamiętamy, jak tragicznie brzmiały słowa partyzanckiej sanitariuszki, która w filmie Ewy Kurek mówiła: – „Zapora” zawsze zastanawiał się, czy będzie ktoś o nas pamiętał, że walczyliśmy o Polskę i nie byliśmy bandytami…
„Dzisiaj dokonany został kolejny krok przywracający honor żołnierzom podziemia niepodległościowego. Składam serdeczne podziękowania wszystkim uczestnikom dzisiejszej uroczystości, oraz tym wszystkim Polakom w kraju i zagranicą, dzięki którym powstał ten pomnik, będący punktem odniesienia na drodze kształtowania świadomości historycznej Polaków” – powiedział 11 listopada br. w Tarnobrzegu Tadeusz Wojteczko, przewodniczący Komitetu Budowy Pomnika mjr. Hieronima Dekutowskiego. Okazało się, że w okresie pogłębiającego się w Polsce kryzysu gospodarczego i w rekordowo krótkim czasie jedenastu miesięcy, udało się członkom komitetu zainteresować Polaków w kraju i w USA projektem uczczenia mjr. Zapory. Wielka w tym zasługa dr Alicji Karlic, redaktor „Tygodnika Polskiego”, w którym już na początku 2009 roku ukazały się artykuły historyczne o H. Dekutowskim, a także apele o zbiórkę pieniędzy na budowę pomnika. Wielka w tym zasługa również Jurka Marczewskiego, który pozostając od wielu lat na emigracji w USA, nigdy nie stracił kontaktu z krajem. Wszystkim wspaniałym rodakom w imieniu komitetu budowy pomnika „Zapory” jeszcze raz serdecznie dziękuję.
„Są dni i noce, bywają też niedziele” – pisała niezapomniana Maria Dąbrowska. 11 listopada 2009 roku w Tarnobrzegu wzięliśmy udział w wielkim święcie przywracania pamięci, w symbolicznej patriotycznej niedzieli. Hieronim Dekutowski wrócił tego dnia do rodzinnego miasta. Już na zawsze…
PIOTR NIEMIEC
Pomnik majora Hieronima Dekutowskiego "Zapory" w Tarnobrzegu

Pomnik majora Hieronima Dekutowskiego "Zapory" w Tarnobrzegu

Z dumą i radością informuję Czytelników „Tygodnika Polskiego”, że 11 listopada 2009 roku w Tarnobrzegu, w dniu Narodowego Święta Niepodległości, został uroczyście odsłonięty i poświęcony pomnik majora Hieronima Dekutowskiego ps. Zapora. Popiersie cichociemnego, jednego z najodważniejszych oficerów AK w czasie okupacji niemieckiej, a po wkroczeniu Sowietów dowódcy zgrupowania oddziałów WiN na Lubelszczyźnie, niezłomnego obrońcy niepodległości Polski, stanęło przed tarnobrzeskim magistratem, tuż obok pomnika innego bohaterskiego żołnierza, powstańca z 1863 roku, hr. Juliana Tarnowskiego. I choć deszcz padał rzęsiście od samego rana, na uroczystości patriotyczne w Tarnobrzegu  tłumnie stawili się mieszkańcy miasta i regionu, którym od lat leżało na sercu upamiętnienie „Zapory”, symbolu pokolenia żołnierzy wyklętych. Bohatera zamęczonego przez komunistów, którego miejsce spoczynku do dzisiaj pozostaje nieznane.

Tak oto niezwykła historia tarnobrzeskiego harcerza zatoczyła wielkie koło. We wrześniu 1939 roku, kiedy na ochotnika poszedł bić się z Niemcami, nie mógł przypuszczać, że jego prawdziwe losy rodacy poznają dopiero w wolnej Polsce. W całym okresie PRL-u komunistyczna propaganda z cynizmem i wyrachowaniem robiła z niego bandytę, o którym mówić można było głośno tylko źle. Pamiętamy, jak tragicznie brzmiały słowa partyzanckiej sanitariuszki, która w filmie Ewy Kurek mówiła: – „Zapora” zawsze zastanawiał się, czy będzie ktoś o nas pamiętał, że walczyliśmy o Polskę i nie byliśmy bandytami…

„Dzisiaj dokonany został kolejny krok przywracający honor żołnierzom podziemia niepodległościowego. Składam serdeczne podziękowania wszystkim uczestnikom dzisiejszej uroczystości, oraz tym wszystkim Polakom w kraju i zagranicą, dzięki którym powstał ten pomnik, będący punktem odniesienia na drodze kształtowania świadomości historycznej Polaków” – powiedział 11 listopada br. w Tarnobrzegu Tadeusz Wojteczko, przewodniczący Komitetu Budowy Pomnika mjr. Hieronima Dekutowskiego. Okazało się, że w okresie pogłębiającego się w Polsce kryzysu gospodarczego i w rekordowo krótkim czasie jedenastu miesięcy, udało się członkom komitetu zainteresować Polaków w kraju i w USA projektem uczczenia mjr. Zapory. Wielka w tym zasługa dr Alicji Karlic, redaktor „Tygodnika Polskiego”, w którym już na początku 2009 roku ukazały się artykuły historyczne o H. Dekutowskim, a także apele o zbiórkę pieniędzy na budowę pomnika. Wielka w tym zasługa również Jurka Marczewskiego, który pozostając od wielu lat na emigracji w USA, nigdy nie stracił kontaktu z krajem. Wszystkim wspaniałym rodakom w imieniu komitetu budowy pomnika „Zapory” jeszcze raz serdecznie dziękuję.

„Są dni i noce, bywają też niedziele” – pisała niezapomniana Maria Dąbrowska. 11 listopada 2009 roku w Tarnobrzegu wzięliśmy udział w wielkim święcie przywracania pamięci, w symbolicznej patriotycznej niedzieli. Hieronim Dekutowski wrócił tego dnia do rodzinnego miasta. Już na zawsze…

PIOTR NIEMIEC

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *