Od Redakcji

Drodzy Czytelnicy,
“Tygodnik Polski” jest spadkobiercą wydawniczych tradycji najstarszej polonijnej gazety na detroickim rynku. Założony w 1904 roku „Dziennik Polski” wpisał się w historię prasy polonijnej, wyróżniającej się trwałością. Zmieniając wydawców i tytuły, gazeta szczęśliwie trafiała na kontynuatorów dzieła poprzedników i tak zachowała ciągłość do chwili obecnej, doczekawszy się wersji elektronicznej. Zapewne zauważyliście, że na każdej stronie podajemy adres naszej nowej witryny internetowej: www.polishweekly.com
W tym miejscu, pragnę serdecznie podziękować Krystynie i Zbigniewowi Ejsmontom za hojność, życzliwość i ufundowanie nowej witryny internetowej Tygodnika Polskiego.
Mamy nadzieję, że nowa strona przypadnie Państwu do gustu. Znajdują się na niej wybrane artykuły, które ukazywały się drukiem w poprzednich numerach, a także zapowiedzi nadchodzących wydań Tygodnika Polskiego. Dostępna jest również galeria zdjęć, a także zupełna nowość na polonijnym rynku wydawniczym – możliwość kupna pełnego wydania gazety w wersji elektronicznej. Plik zawierający pełne wydanie Tygodnika Polskiego zapisany jest w formacie PDF. Tygodnik Polski w wersji elektronicznej kosztuje tylko $1. Nowy numer jest dostępny do kupienia na stronie internetowej w tym samym dniu, w którym jego drukowana wersja trafia do punktów sprzedaży na terenie metropolii Detroit.
Jak Państwo zauważyliście, Tygodnik Polski (pomimo zachowania tytułu) stał się dwutygodnikiem. Mamy nadzieję, że jest to rozwiązanie tymczasowe.
Od dłuższego czasu dochodzą do nas alarmujące wiadomości z rynku prasowego. Zamknięcie rozważa szacowny, założony w 1872 roku, „The Boston Globe”, „The New York Times” ponosi bezprecedensowe straty, a w akademickim mieście Ann Arbor przestała się ukazywać codzienna gazeta „The Ann Arbor Chronicie”. To tylko kilka przykładów, z jakimi boryka się dzisiejszy rynek prasowy. Jest wiele powodów tej zasmucającej sytuacji. Generalnie, jest to ekonomiczna recesja, która powoduje, że gwałtownie maleją wpływy z reklam, głównego źródła rentowności prasy. Ale są też inne powody – nieustępliwe stanowiska silnych związków zawodowych (The Boston Globe), konkurencja prasy dostępnej w sieci, czy wszechobecne blogi.
Kryzys dotknął także „Tygodnika Polskiego”. Nie za sprawą nierealistycznych żądań związków zawodowych, bowiem zespół redakcyjny pracuje społecznie, ale z powodu malejących wpływów z reklamy i rosnących kosztów druku gazety.
Na niedawnym posiedzeniu zespołu redakcyjnego zapadła decyzja, by utrzymać wakacyjny rytm wydawania gazety w cyklu dwutygodniowym. I to nie jest dla Was, Drodzy Czytelnicy, dobra wiadomość.
Systematyczny wzrost  kosztu druku i dystrybucji nie pozwalają na obniżenie ani ceny prenumeraty, ani ceny reklam. W zawiązku z tym, pomimo przejścia na cykl twutygodniowy, ceny reklam biznesowych i ogłoszeń drobnych pozostają takie same. Podobnie cena prenumeraty gazety pozostaje bez zmian, tzn.: prenumerata roczna – 63 dol., półroczna – 32 dol.
Ale są i inne wiadomości, na szczęście – wszystkie lepsze. Cykl dwutygodniowy pozwoli nam na przygotowanie lepszego jakościowo materiału, zwiększenie ilości stron do 28, wprowadzenie nowych tematów (np. nowa strona dla dzieci i młodzieży), więcej czasu na opracowanie redakcyjnych materiałów, a naszym wiernym czytelnikom – 14 dni na przeczytanie wszystkiego, co przygotowaliśmy. Ponadto dwytygodniowy okres dostępu do gazety zwiększa ilość nabywców, a tym samym odbiorców reklam, co zmusiło nas do zwiększenia nakładu gazety.
Obniżenie kosztów produkcji pozwoli też na oddalenie widma zakończenia wydawania „Tygodnika Polskiego”. Mamy nowy, prężny zespół, nowe pomysły i zapał. Liczymy na Waszą wyrozumiałość i wierność.
Zespół redakcyjny „Tygodnika Polskiego”

“Tygodnik Polski” jest spadkobiercą wydawniczych tradycji najstarszej polonijnej gazety na detroickim rynku. Założony w 1904 roku „Dziennik Polski” wpisał się w historię prasy polonijnej, wyróżniającej się trwałością. Zmieniając wydawców i tytuły, gazeta szczęśliwie trafiała na kontynuatorów dzieła poprzedników i tak zachowała ciągłość do chwili obecnej, doczekawszy się wersji elektronicznej. Zapewne zauważyliście, że na każdej stronie podajemy adres naszej nowej witryny internetowej: www.polishweekly.com

W tym miejscu, pragnę serdecznie podziękować Krystynie i Zbigniewowi Ejsmontom za hojność, życzliwość i ufundowanie nowej witryny internetowej Tygodnika Polskiego.

Mamy nadzieję, że nowa strona przypadnie Państwu do gustu. Znajdują się na niej wybrane artykuły, które ukazywały się drukiem w poprzednich numerach, a także zapowiedzi nadchodzących wydań Tygodnika Polskiego. Dostępna jest również galeria zdjęć, a także zupełna nowość na polonijnym rynku wydawniczym – możliwość kupna pełnego wydania gazety w wersji elektronicznej. Plik zawierający pełne wydanie Tygodnika Polskiego zapisany jest w formacie PDF. Tygodnik Polski w wersji elektronicznej kosztuje tylko $1. Nowy numer jest dostępny do kupienia na stronie internetowej w tym samym dniu, w którym jego drukowana wersja trafia do punktów sprzedaży na terenie metropolii Detroit.

Jak Państwo zauważyliście, Tygodnik Polski (pomimo zachowania tytułu) stał się dwutygodnikiem. Mamy nadzieję, że jest to rozwiązanie tymczasowe.

Od dłuższego czasu dochodzą do nas alarmujące wiadomości z rynku prasowego. Zamknięcie rozważa szacowny, założony w 1872 roku, „The Boston Globe”, „The New York Times” ponosi bezprecedensowe straty, a w akademickim mieście Ann Arbor przestała się ukazywać codzienna gazeta „The Ann Arbor Chronicie”. To tylko kilka przykładów, z jakimi boryka się dzisiejszy rynek prasowy. Jest wiele powodów tej zasmucającej sytuacji. Generalnie, jest to ekonomiczna recesja, która powoduje, że gwałtownie maleją wpływy z reklam, głównego źródła rentowności prasy. Ale są też inne powody – nieustępliwe stanowiska silnych związków zawodowych (The Boston Globe), konkurencja prasy dostępnej w sieci, czy wszechobecne blogi.

Kryzys dotknął także „Tygodnika Polskiego”. Nie za sprawą nierealistycznych żądań związków zawodowych, bowiem zespół redakcyjny pracuje społecznie, ale z powodu malejących wpływów z reklamy i rosnących kosztów druku gazety.

Na niedawnym posiedzeniu zespołu redakcyjnego zapadła decyzja, by utrzymać wakacyjny rytm wydawania gazety w cyklu dwutygodniowym. I to nie jest dla Was, Drodzy Czytelnicy, dobra wiadomość.

Systematyczny wzrost  kosztu druku i dystrybucji nie pozwalają na obniżenie ani ceny prenumeraty, ani ceny reklam. W zawiązku z tym, pomimo przejścia na cykl twutygodniowy, ceny reklam biznesowych i ogłoszeń drobnych pozostają takie same. Podobnie cena prenumeraty gazety pozostaje bez zmian, tzn.: prenumerata roczna – 63 dol., półroczna – 32 dol.

Ale są i inne wiadomości, na szczęście – wszystkie lepsze. Cykl dwutygodniowy pozwoli nam na przygotowanie lepszego jakościowo materiału, zwiększenie ilości stron do 28, wprowadzenie nowych tematów (np. nowa strona dla dzieci i młodzieży), więcej czasu na opracowanie redakcyjnych materiałów, a naszym wiernym czytelnikom – 14 dni na przeczytanie wszystkiego, co przygotowaliśmy. Ponadto dwytygodniowy okres dostępu do gazety zwiększa ilość nabywców, a tym samym odbiorców reklam, co zmusiło nas do zwiększenia nakładu gazety.

Obniżenie kosztów produkcji pozwoli też na oddalenie widma zakończenia wydawania „Tygodnika Polskiego”. Mamy nowy, prężny zespół, nowe pomysły i zapał. Liczymy na Waszą wyrozumiałość i wierność.

Zespół redakcyjny „Tygodnika Polskiego”

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *